|
Zbiórka żywności dla najuboższych |
|
|
|
|

13.12.2008
Przez cały weekend, w kilku sklepach w Poznaniu oraz w Swarzędzu, zbierana będzie żywność dla najuboższych. Przyjmowane są głównie produkty z długim terminem ważności.
W piątek rozpoczęła się zbiórka żywności dla najuboższych. Ma ona sprawić, że nawet najbardziej potrzebujący wyprawią w tym roku święta. Najbardziej potrzebne są produkty z długim terminem przydatności do spożycia jak np. kasza, ryż, makaron.
Przedświąteczna zbiórka żywności zorganizowana została przez Stowarzyszenie Pogotowie Społeczne. Każdy, kto chce oddać trochę jedzenia potrzebującym powinien udać się do sklepów sieci Biedronka oraz Piotr i Paweł, gdzie będą na niego czekali wolontariusze akcji.
Zbiórka żywności zakończy się w niedzielę wraz z zamknięciem sklepów. Zebrane produkty trafią do najuboższych tuż przed Wigilią.
|
|
|

12.12.2008
Stowarzyszenie Pogotowie Społeczne po raz czwarty organizuje przedświąteczną zbiórkę żywności dla najbardziej potrzebujących. Dzisiaj, w sobotę i w niedzielę w dużych sklepach w Poznaniu i Swarzędzu będą zbierane produkty żywnościowe dla osób bezdomnych, ubogich, wykluczonych społecznie i z rodzin wielodzietnych.
Poznańskie Stowarzyszenie Pogotowie Społeczne dzisiaj, a także w sobotę i niedzielę (12, 13 i 14 grudnia) będzie prowadzić zbiórkę żywności w wybranych sklepach. Akcja prowadzona jest po raz czwarty. Zebrana żywność przeznaczona będzie na rzecz osób bezdomnych, samotnych, najuboższych rodzin, osób wykluczonych społecznie - tych wszystkich którzy korzystają ze wsparcia Pogotowia Społecznego. Zgromadzona żywność pomoże m.in. w organizacji Wigilii.
Zbiórka odbędzie się w następujących sklepach:
W Poznaniu:
Na os Lecha w markecie Biedronka
Na ul Ściegiennego w markecie Biedronka
Na ul Promienistej w sklepie Piotr i Paweł
Oraz w Swarzędzu:
Na os Czwartaków13 w markecie Biedronka
Na ul Cieszkowskiego w markecie Biedronka
Na ul Dworcowej w sklepie Piotr i Paweł
Na ul Granicznej w centrum handlowym Carrefour
Stowarzyszenie z góry dziękuje mieszkańcom Poznania i Swarzędza za okazaną życzliwość i pomoc.
|
|
|
"Projekcja Poznańska" Krzysztofa Wodiczki |
|
|
|
 Iwona Torbicka
2008-08-26
Foto:
Wylegalski
Pokaz "Projekcji Poznańskiej" rozpocznie się o godz. 20 i do północy będzie wielokrotnie powtarzany. Usłyszymy i zobaczymy ludzi, dla których los nie był łaskawy. Tych, którzy stracili nie tylko dach nad głową, ale także rodziny, przyjaciół, szacunek innych i wiarę w siebie.
Poznańscy bezdomni z Pogotowia Społecznego przy ul. Borówki zgodzili się przed kamerą Krzysztofa Wodiczki opowiedzieć o swoich doświadczeniach życiowych. - Bezdomność łączy się na ogół z innymi problemami: wykluczeniem, uzależnieniem, przemocą, bezrobociem, utratą więzi społecznych, rodziny czy partnera - mówił Wodiczko w rozmowie z "Gazetą", kiedy w ubiegłym roku rozpoczynał pracę nad projektem. I dodawał: - Będę próbował nauczyć się miasta widzianego przez doświadczenia, rany, blizny, nadzieje i wizje ludzi "bezimiennych" i niedostrzeżonych.
W sierpniu, gdy po wielu miesiącach praca nabrała już realnych kształtów, artysta wyjawił: „Ten projekt, mam taką nadzieję, stworzy podwójną sytuację społeczno-estetyczną; taką, w której miasto pozwoli «obcym » rozwinąć i wzmocnić ich osłabioną lub zniszczoną zdolność otwarcia i dzielenia się trudnym doświadczeniem w przestrzeni publicznej, oraz umożliwi publiczności godne zbliżenie się do «obcych » i uznanie ich roli jako głównych aktorów i bohaterów Agonu miasta”.
Agon to w starożytnej Grecji zawody, rywalizacja, konkurencja. W odwołaniu do tego źródła powstał projekt demokracji radykalnej albo agonistycznej Chantal Mouffe, do którego odwołuje się w swoich realizacjach Krzysztof Wodiczko. Mouffe jest profesorką teorii politycznej na University of Westminster w Londynie, współautorką - wraz z Ernesto Laclau - znaczącej dla lewicowej myśli politycznej książki "Hegemony and Socialist Strategy: Towards a Radical Democratic Politics" - jej koncepcja podważa ideę demokracji liberalnej jako takiej, która potrafi jedynie neutralizować konflikty, ale nie radzi sobie z antagonizmem i wytwarza napięcia na linii "my" - "oni". Zamiast tego londyńska uczona proponuje za cechę konstytutywną demokracji uznać niezbędność konfliktu i ideowej rywalizacji. W demokracji agonistycznej nie chodzi o tłumienie sporu w imię "wspólnego dobra", lecz o utrzymywanie go na powierzchni i zaakceptowanie. Uczestnicy sporu nie powinni traktować się jak wrogowie, bo są raczej konkurującymi ze sobą "przeciwnikami". W ten sposób "antagonizm" przekształcony został w "agonizm", a relacja wrogości w rywalizację.
Takie rozumienie demokracji bliskie jest Wodiczce - zresztą w 2005 r. tekst Chantal Mouffe był częścią książki towarzyszącej jego wystawie "Pomnikoterapia" w warszawskiej Zachęcie. Artysta mówił też o tym wprost podczas swojego wykładu na poznańskiej ASP. Wtedy też przypomniał, jak widzi projekt sztuki dla przestrzeni publicznej - projekt, który sam stara się realizować. - Pomniki w naszych miastach służą gloryfikacji przeszłości, a nie zwracają się do przyszłości i w ten sposób stają się martwe. Należy je więc ożywić, animować, zwrócić ku przyszłości. Animować trzeba też niemych obywateli, poprzez oddanie im głosu - mówił.
"Projekcja Poznańska" spełnia te warunki. - Celem mojej pracy jest pomoc przy włączaniu odrzuconych ludzi w działania kulturowe, w miasto. Tak, żeby poczuli się aktorami w życiu miasta i w procesie demokratycznym - mówił artysta w rozmowie z "Gazetą".
"Projekcja Poznańska" powstała na zamówienie Fundacji Signum. Jej pokaz jest jednocześnie zapowiedzią przekształcenia wieży w instrument komunikacji społecznej, co nastąpi w 2009 r. i potrwa kilka miesięcy. Wieża, którą Wodiczko nazywa metaforycznie "latarnią", posłuży nie tylko do sygnalizowania istotnych społecznie treści, uwrażliwi też na drobne, pozytywne wydarzenia życiowe, poszerzy przestrzeń publiczną. - Zarówno mieszkańcy miasta, jak i turyści będą mogli wpływać na treść komunikatów nadawanych przez wieżę-latarnię, dostarczając jej konkretnych informacji - mówi prof. Janusz Marciniak z ASP, dyrektor Fundacji Signum. - Np. o tym, że bezdomny otrzymał mieszkanie, bezrobotny znalazł pracę, albo o tym, że ktoś spotkał się z czyjąś życzliwością, komuś przytrafiła się zabawna przygoda, ktoś uśmiechnął się do kogoś - dodaje. Obsługą interaktywnej wieży zajmie się Fundacja Signum wraz z CK Zamek.
Źródło: Gazeta Wyborcza Poznań
|
|
|
Pogotowie Społeczne górą! |
|
|
|
|
28.01.2008
Pomysłodawcy poznańskiego Pogotowia Społecznego mogą być dumni z efektów swej pracy. Zwyciężyli w konkursie "Warto być za!". Akcję organizuje Kompania Piwowarska. Wyróżniono dwa dobrze przemyślane i przygotowane projekty, które otrzymały łącznie 300 tysięcy złotych na pomoc bezdomnym oraz utworzenie Klubu Malucha dla najmłodszych
|
|
Czytaj całość…
|
|
|
Wiedzą, jak pomóc bezdomnym |
|
|
|
|
21.01.2008
300 tys. zł nagrody otrzymało poznańskie Stowarzyszenie Pogotowie Społeczne, które zajmuje się osobami bezdomnymi. Z jego pomocy korzysta co roku ponad 1300 osób
- Chcemy otworzyć przedszkole dla dzieci z naszego hostelu przy ul. Jawornickiej, zbudować im plac zabaw i otworzyć dom kultury na osiedlu socjalnym przy ul. Borówki - mówi przewodnicząca Stowarzyszenia Beata Benyskiewicz.
|
|
Czytaj całość…
|
|
|
Poznańskie projekty najlepsze |
|
|
|
|
21.01.2008
Właśnie ruszyły przygotowania do realizacji projektów. Jednym z nich jest stworzenie na terenie osiedla „Darzybór" w Poznaniu Ośrodka Społeczności Lokalnej. Zaplanowano tu przede wszystkim pomoc członkom społeczności w rozwiązywaniu ich problemów życiowych. Uruchomione zostaną poradnia socjalna, prawna, psychologiczna, a także terapia dla osób uzależnionych.
|
|
Czytaj całość…
|
|
|
1,5 mln zł na walkę z ubóstwem |
|
|
|
|
21.01.2008
1,5 mln zł otrzymają organizacje pozarządowe na projekty przeciwdziałające skutkom wykluczenia społecznego z powodu ubóstwa, przygotowane w ramach inicjatywy społecznej "Warto być za!".
We wtorek w Tychach podpisano umowy notarialne z organizacjami, które w końcu ubiegłego roku zwyciężyły w ogólnopolskim konkursie na projekty w tej dziedzinie. Na konkurs nadesłano ponad 50 projektów, do finału zakwalifikowano 16.
|
|
Czytaj całość…
|
|
|
17.01.2008
Najlepiej wiedzą o tym pracownicy poznańskiego Pogotowia Społecznego, które zostało laureatem konkursu "Warto być za" dla organizacji pożytku publicznego. Choć Pogotowie startowało w nim po raz pierwszy, otrzymało łącznie 300 tysięcy złotych na dwa projekty: pomocy bezdomnym i utworzenia Klubu Malucha dla najmłodszych.
|
|
Czytaj całość…
|
|
 Krzysztof Wodiczko, wybitny polski artysta, mieszkający od lat w Nowym
Jorku przyleciał do Poznania pracować nad "Projektem dla Poznania",
którego premierowy pokaz w przestrzeni miejskiej zaplanowano na wiosnę
tego roku. Wczoraj artysta spotkał się z pracownikami i podopiecznymi
Pogotowia Społecznego przy ul. Borówki w Poznaniu. - Wydaje mi się, że
właśnie od tego miejsca powinienem zacząć uczyć się Poznania. Takiego,
który nie jest może bardzo widoczny, ale którego puls można tam zbadać
- mówił mi artysta jesienią ubiegłego roku, przed otwarciem swojej
wystawy w Fundacji Signum, na której zamówienie powstaje praca o naszym
mieście.
|
|
|
Nie muszą marznąć pod gołym niebem |
|
|
|
|
Każda bezdomna osoba, która zgłosi się po południu lub wieczorem do schroniska albo noclegowni, otrzyma ciepły posiłek i nocleg. Nikt nie zostanie pozbawiony pomocy - zapewniają pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie.
Kilkudniowe mrozy sprawiły, że w schroniskach i noclegowniach zrobiło się tłoczno. Z blisko 800 miejsc wolnych zostało już tylko kilkanaście. - Ludzie śpią na korytarzach i w piwnicy. Przychodzili czasami późno w nocy, bo ich skądś przepędzono - mówi jeden z pracowników schroniska w Szczepankowie. Do Poznania przyjeżdżają bezdomni z różnych zakątków kraju, zwłaszcza z małych miejscowości. Łatwiej tu o ciepły posiłek, odzież i miejsce w noclegowni.
|
|
Czytaj całość…
|
|
|